Niskie temperatury nie sprzyjają bogatemu życiu na miejskich ulicach. Jak z tym można sobie poradzić i stworzyć przyjazną przestrzeń? Oto kilka inspiracji.
Źródło inspiracji: artykuł "Walkable Winter Cities" na stronie placemakers.com
1. Organizują duże zimowe imprezy i akcje
- W Ottawie kanał w centrum miasta zimą zmienia się w gigantyczne lodowisko.
- Karnawał w Quebec jest dla tego miasta firmową imprezą o tradycji sięgającej końca XIX wieku. Wśród atrakcji są sporty zimowe, rzeźby śnieżne czy wyścigi psów zaprzęgowych. Wśród największych imprez karnawałowych na świecie kanadyjski karnawał jest na trzecim miejscu! Zaraz za Rio i Nowym Orleanem.
- W Montrealu co roku przez kilka zimowych weekendów organizowana jest duża rodzinna impreza zachęcająca do zabaw na dworze. Są rzeźby lodowe, joga i aerobik na śniegu, gra w hokeja, gigantyczne piłkarzyki z ludzi i długie zjeżdżalnie.
- Podobne ciekawe festiwale i akcje organizowane są oczywiście i w innych miastach.
Wystarczy 5 minut, żeby dojść do szkoły, sklepu, biura czy restauracji. Wówczas nie ma pokusy, żeby korzystać z auta. Odwiedzając centrum, przyjemnie jest wpaść po drodze do jakiejś kawiarni, żeby się rozgrzać.
3. Niezbyt rozległe przestrzenie
Węższe ulice obsadzone drzewami pozwalają poczuć się lepiej w miejskiej przestrzeni. Zapewniona powinna być też osłona przed wiatrem.
4. Najbliższe sąsiedztwo powinno zapewniać dzieciom warunki do zabaw na zewnątrz
Chociaż kanadyjskie miasta mają bardzo wiele pomysłów na aktywizowanie mieszkanców, coraz trudniej jest im osiągnąć sukces. Jako przyczynę wskazuje się suburbanizację, która też wiąże się z ograniczeniem dostępu do atrakcyjnych przestrzeni. Okazuje się, że aż 2/3 Kanadyjczyków mieszka na przedmieściach, które nigdy nie spełnią powyższych warunków.
