poniedziałek, 30 maja 2016

Gil Penalosa o miejskiej mobilności: pierwsi piesi

http://dobrepraktykilokalne.blogspot.com/2016/06/gil-penalosa-o-miejskiej-mobilnosci.html

Gil Penalosa jest założycielem i dyrektorem międzynarodowej sieci 8-80 Cities, której ideą jest tworzenie miast przyjaznych dla wszystkich ludzi, niezależnie od ich wieku, stanu zdrowia czy statusu społecznego. Doradza decydentom na całym świecie, jak tworzyć przestrzenie pełne życia, otwarte i ze zrównoważonym transportem. Niedawno odwiedził Poznań i udzielił przy okazji wywiadu polskiej dziennikarce. Oto kilka ważnych myśli z tego wywiadu.


Cały wywiad został opublikowany na stronie Gazety Wyborczej TUTAJ >>

Kilka cytatów i myśli:

1. "Kierowcy wydają średnio więcej niż 25 proc. swoich zarobków na utrzymanie auta."
Istnieją duże różnice w tych wydatkach. Niektóre biedniejsze osoby wydają jednak nawet 40% zarobków na utrzymanie samochodów. Penalosa zaznacza, że gdyby używali transportu publicznego, chodzili albo jeździli na rowerach, koszty mobilności stanowiłyby jedynie 5% ich wydatków.
To potwierdzają badania ruchu rowerowego w Polsce. Jak się okazuje, rowerzyści częściej niż inni oceniają swoją sytuację finansową jako dobrą.

2. "Ludzie jeżdżący rowerami i przemieszczający się transportem publicznym lub jednośladami są znacznie zdrowsi niż kierowcy samochodów. [...] Żaden kraj nie zmniejszył jeszcze wyraźnie poziomu otyłości przez "sport" uprawiany przez mieszkańców raz, dwa, trzy razy w tygodniu."
Niedawno zostały ogłoszone wyniki badań, które (znów) potwierdzają, że nawet w smogu lepiej wybrać rower niż auto. Najlepiej jednak ten smog wyeliminować.

3. "Wyspa pośrodku przejścia dla pieszych eliminuje prawie 60 proc. wypadków."
Zastrzeżenie: nie są to na pewno badania z Polski, ale na pewno u nas również podobny efekt występuje.

4. "Paryż np. w każdą niedzielę zamyka Champs Élysées. Meksyk przekształcił ulicę Madero w deptak. Co ciekawe, sklepikarze bali się tej przemiany i walczyli o utrzymanie status quo, ale administracja była nieugięta. I dobrze, bo biznes na tym wygrał. Dziś jest to największy w kraju komercyjny sukces ulicy. A w Buenos Aires w ciągu ostatnich 36 miesięcy wiele ulic przekształconych zostało w strefy piesze. Wszyscy są zadowoleni. Kopenhaga nie miała ulic pieszych do lat 70. Duńczycy mówili: "Piesi? Mamy za dużo samochodów i pogoda jest okropna. Poza tym to nie jest nasza kultura, to dobre dla Włochów". A dziś widzimy sukcesy."

5. "W Nowym Jorku 80 proc. mieszkańców nie ma samochodu."

6. "Wiele miast na świecie zamienia dwie jezdnie i pas parkingowy na jedną jezdnię i szerokie chodniki oraz drogi rowerowe. Chcą brać udział w konkurencji, w której najcenniejsza jest jakość życia."

I jeszcze cytat ze strony 8-80 Cities:

"Każde miasto powinno mieć prawo sprowadzające się do dwóch słów: pierwsi piesi"